Averr Mayer: Różnice pomiędzy wersjami
| (Nie pokazano 11 wersji utworzonych przez jednego użytkownika) | |||
| Linia 7: | Linia 7: | ||
! style="background:#FF9933; font-size:15px; padding:8px;" colspan="2" | <span style="color:#000000"> '''''Averr Mayer''''' </span> | ! style="background:#FF9933; font-size:15px; padding:8px;" colspan="2" | <span style="color:#000000"> '''''Averr Mayer''''' </span> | ||
|- | |- | ||
!" colspan="2" |[[Plik: | !" colspan="2" |[[Plik:averrnp.png|center|500px]] | ||
|- | |- | ||
! style="background:#FF9933;padding-left:7px;" align="left" |<span style="color:#000000"> Rasa </span> | ! style="background:#FF9933;padding-left:7px;" align="left" |<span style="color:#000000"> Rasa </span> | ||
| Linia 19: | Linia 19: | ||
! style="background:#FF9933;padding-left:7px;" align="left" | <span style="color:#000000"> Data urodzenia </span> | ! style="background:#FF9933;padding-left:7px;" align="left" | <span style="color:#000000"> Data urodzenia </span> | ||
| style="padding-left:10px;" | | | style="padding-left:10px;" | | ||
19 dzień Sezonu Feniksa 1315 ( | 19 dzień Sezonu Feniksa 1315 (23 lata) </span> | ||
|- | |- | ||
! style="background:#FFFF99;padding-left:7px;" align="left" | <span style="color:#000000"> Klasa </span> | ! style="background:#FFFF99;padding-left:7px;" align="left" | <span style="color:#000000"> Klasa </span> | ||
| Linia 30: | Linia 30: | ||
* [[Biały Ogar]] | * [[Biały Ogar]] | ||
* Powiernik Białego Płomienia | * Powiernik Białego Płomienia | ||
* Jedynka | |||
|- | |- | ||
! style="background:#FFFF99;padding-left:7px;" align="left" | <span style="color:#000000"> Rola w Horyzoncie </span> | ! style="background:#FFFF99;padding-left:7px;" align="left" | <span style="color:#000000"> Rola w Horyzoncie </span> | ||
| Linia 50: | Linia 51: | ||
*[https://www.youtube.com/watch?v=2fh9h-1YlQw <span> Muzyka serducha</span>] | *[https://www.youtube.com/watch?v=2fh9h-1YlQw <span> Muzyka serducha</span>] | ||
*[https://www.youtube.com/watch?v=37ymUD5m3bQ&ab_channel=ConnorKauffman <span> Motyw postaci</span>] | *[https://www.youtube.com/watch?v=37ymUD5m3bQ&ab_channel=ConnorKauffman <span> Motyw postaci</span>] | ||
*[https://www.youtube.com/watch?v=xBFIAsyeTHM <span> Głos</span>] | |||
*[https://www.youtube.com/watch?v=ZJ6pE2svamU&t=2s&ab_channel=StudioAccantus <span>Relacja z Kasparem</span>] | *[https://www.youtube.com/watch?v=ZJ6pE2svamU&t=2s&ab_channel=StudioAccantus <span>Relacja z Kasparem</span>] | ||
|- | |- | ||
| Linia 127: | Linia 129: | ||
Machając mieczem kumuluje swoją magię, posyłając w przeciwników postępujące po sobie trzy fale ognia. | Machając mieczem kumuluje swoją magię, posyłając w przeciwników postępujące po sobie trzy fale ognia. | ||
|- | |- | ||
! [[Plik:Ogien. | ! [[Plik:Ogien.jpg|64px]] | ||
| align="center" | '''Przeciążenie ognia - elite''' | | align="center" | '''Przeciążenie ognia - elite''' | ||
| align="left" | | | align="left" | | ||
| Linia 139: | Linia 141: | ||
Potrafi też przywołać bezwonny (czad), duszący przeciwników jak i czarny, gryzący dym, oślepiający wrogów. | Potrafi też przywołać bezwonny (czad), duszący przeciwników jak i czarny, gryzący dym, oślepiający wrogów. | ||
|- | |- | ||
! [[Plik:1white-flames. | ! [[Plik:1white-flames.png|64px]] | ||
| align="center" | '''Biały płomień''' | | align="center" | '''Biały płomień''' | ||
| align="left" | | | align="left" | | ||
| Linia 158: | Linia 160: | ||
[[Plik:MieczAverr.jpg|150px|thumb|left|Miecz z czarnej stali.]] | [[Plik:MieczAverr.jpg|150px|thumb|left|Miecz z czarnej stali.]] | ||
[[Plik:Prezent_Averra.jpg|150px|thumb|left|Prezent na HZtałki z Mglistym stworzeniem. Averr wciąż wierzy, że to nie demon. Prawda, [[Lothar Carrioneater]]?]] | [[Plik:Prezent_Averra.jpg|150px|thumb|left|Prezent na HZtałki z Mglistym stworzeniem. Averr wciąż wierzy, że to nie demon. Prawda, [[Lothar Carrioneater]]?]] | ||
[[Plik:ZegarekAverr.png|150px|thumb|left|Prezent na HZtałki od [[Nathalie]]Cybernetyczny Zegarek, mierzący wszystkie możliwe parametry ciała podczas treningów i nie tylko. Garmin się przy nim chowa. Można połączyć z aplikacją na tablecie, do trackowania kalorii, snu, cukrów, treningów, monitorowanie kontuzji, stanów zapalnych, mierzenie czasów, elementy grywalizazujące treningi i osiągnięcia (Opcjonalne) i wiele wiele innych bajerów. Były opcje łączenia się z systemami copterów do śledzenia parametrów z przelotów. Były też opcje zaawansowane… if u know what i mean. Co tam Averr chciał sobie trackować. Zrobi też EKG, morfologię, puści z torbami twojego endokrynologa.]] | |||
[[Plik:Averr_Pierscien.jpg|150px|thumb|left|Gromadzi nadmiar magii ognia, żeby móc wykorzystać jego moc w odpowiedniej chwili.]] | |||
[[Plik:Averr_Misktura.png|150px|thumb|left|Przez godzinę żadna woda i lód nie ima się elementalisty..]] | |||
=''Wyposażenie''= | =''Wyposażenie''= | ||
| Linia 174: | Linia 181: | ||
* Aviatorki ze złotą oprawką. | * Aviatorki ze złotą oprawką. | ||
* Żarowa zapalniczka. | * Żarowa zapalniczka. | ||
* | * Beret Psów Wojny. | ||
=''Ciekawostki''= | =''Ciekawostki''= | ||
| Linia 197: | Linia 204: | ||
* Przechodzi katorżniczy trening CQC, wytrzymałościowy i magiczny pod okiem [[Płonący Żółw|Płonącego Żółwia]] i Karmazynowego Kangura. | * Przechodzi katorżniczy trening CQC, wytrzymałościowy i magiczny pod okiem [[Płonący Żółw|Płonącego Żółwia]] i Karmazynowego Kangura. | ||
* Posiada wizytówkę od panów Petr van Pedersen i Pruffa z adresem do miejscówki na Rata Sum do jednej z kostek na halę sportową na wydarzenie sportowe. | * Posiada wizytówkę od panów Petr van Pedersen i Pruffa z adresem do miejscówki na Rata Sum do jednej z kostek na halę sportową na wydarzenie sportowe. | ||
* Szkoli się na rangę Oficera w Psach Wojny. | * Szkoli się na rangę Oficera w Psach Wojny. | ||
* Pilot w szeregach Psów Wojny. | |||
=''Plotki''= | =''Plotki''= | ||
| Linia 237: | Linia 245: | ||
*''"Ach mój Powiernik. Biały Płomień połączył nas na zawsze. To on wyciągnął mnie z katakumb gdzie znajdują się prochy pierwszego Powiernika. Pokazał mi świat, chroni mnie, jest troskliwy. To mój bohater. Będę zawsze przy nim, niezależnie od obowiązku, który oboje mamy. Bo na to zasługuje, jest wszystkim co powinien reprezentować rycerz Balthazara. Z jednej strony ciężka ręka i brak litości dla wrogów. Z drugiej delikatna dłoń i chęć ochrony niewinnych. Mimo, że czasami bym chciała, żeby spojrzał na mnie jak na kobietę, to wiem, że nie może. I wiem, że samemu by chciał... Jednak uważa, że miłość nie jest dla niego. Ja... Akceptuję jego wybór. Nie zmieni to nic w tym co do niego czuję. Teraz czas, żebym to ja została jego bohaterką. Bo jestem nie tylko Strażniczką Białego Płomienia, ale przede wszystkim jego przyjaciółką. Strażniczką Averra Mayera."'' - [[Amelia Gehrer]] | *''"Ach mój Powiernik. Biały Płomień połączył nas na zawsze. To on wyciągnął mnie z katakumb gdzie znajdują się prochy pierwszego Powiernika. Pokazał mi świat, chroni mnie, jest troskliwy. To mój bohater. Będę zawsze przy nim, niezależnie od obowiązku, który oboje mamy. Bo na to zasługuje, jest wszystkim co powinien reprezentować rycerz Balthazara. Z jednej strony ciężka ręka i brak litości dla wrogów. Z drugiej delikatna dłoń i chęć ochrony niewinnych. Mimo, że czasami bym chciała, żeby spojrzał na mnie jak na kobietę, to wiem, że nie może. I wiem, że samemu by chciał... Jednak uważa, że miłość nie jest dla niego. Ja... Akceptuję jego wybór. Nie zmieni to nic w tym co do niego czuję. Teraz czas, żebym to ja została jego bohaterką. Bo jestem nie tylko Strażniczką Białego Płomienia, ale przede wszystkim jego przyjaciółką. Strażniczką Averra Mayera."'' - [[Amelia Gehrer]] | ||
*''"Ach ten rudy duch solanki i śniegu przystojny taki, [[Oliver Silva|Oliver]] mówił jaki to on nie jest zły i w ogóle, a okazuje się że jest to równy koleś. Dzięki niemu w ogóle zaczęłam prace w naszej kuźni co w pewien sposób sprawiło że znalazłam swoje miejsce w gildii no i zakumplowałam sie z [[Kaspar Scherer|Kasparem]]. Zawsze jak słyszę że mamy iść razem na zlecenie to wiem że będzie dobra zabawa, chociaż teraz te rzeczy dotyczące Rodziny Kaspara, pozwalają nam się poznać i zbliżyć w zupełnie innym wymiarze...nie nie chciałam na niego narzygać to sa pomówienia! Ja tylko schowałam sie przed tym onanizującym się ziomkiem w kącie no i miałam ochotę puścić pawia ALE TEGO NIE ZROBIŁAM I NAPEWNO NIE NA WIDOK TEGO RUDEGO KASZTANA! Czasami jest zbyt narwany i trzeba go ogarniać jak wtedy gdy bił tego ziomeczka, ale jak jeszcze raz mnie wkurwi to ja nie ręczę za siebie co wtedy mu się stanie..i nie, nie spodoba sie to jego dziwnym fetyszom "''-[[Ophelia Yronwood|Ophelia]] | *''"Ach ten rudy duch solanki i śniegu przystojny taki, [[Oliver Silva|Oliver]] mówił jaki to on nie jest zły i w ogóle, a okazuje się że jest to równy koleś. Dzięki niemu w ogóle zaczęłam prace w naszej kuźni co w pewien sposób sprawiło że znalazłam swoje miejsce w gildii no i zakumplowałam sie z [[Kaspar Scherer|Kasparem]]. Zawsze jak słyszę że mamy iść razem na zlecenie to wiem że będzie dobra zabawa, chociaż teraz te rzeczy dotyczące Rodziny Kaspara, pozwalają nam się poznać i zbliżyć w zupełnie innym wymiarze...nie nie chciałam na niego narzygać to sa pomówienia! Ja tylko schowałam sie przed tym onanizującym się ziomkiem w kącie no i miałam ochotę puścić pawia ALE TEGO NIE ZROBIŁAM I NAPEWNO NIE NA WIDOK TEGO RUDEGO KASZTANA! Czasami jest zbyt narwany i trzeba go ogarniać jak wtedy gdy bił tego ziomeczka, ale jak jeszcze raz mnie wkurwi to ja nie ręczę za siebie co wtedy mu się stanie..i nie, nie spodoba sie to jego dziwnym fetyszom "''-[[Ophelia Yronwood|Ophelia]] | ||
*''"Mentor? MENTOR?! Srentor! Nie daruję temu rudemu Majstrowi wkopania mnie w papierkową robotę. Niech się tłumaczy ile chce, zjebał tym po całości."'' - [[S'tyxii]] | |||
[[Plik:Avbanerdol.png|centre|1300px]]<br> | |||
[[Kategoria:Karty Fabularne]] | [[Kategoria:Karty Fabularne]] | ||
Aktualna wersja na dzień 23:41, 12 cze 2026

''Wypełnię blaskiem cały świat, bo taki ma dar. Rozpędzę ciemności ogniem tak jasnym, że wszyscy, którzy się zgubili, zostali ranni lub ulegli rozpaczy, bez trudu odnajdą właściwą drogę. Będę promieniem nadziei dla wszystkich, którzy nadal mieszkali w otchłani. By zniszczyć potwora, wcale nie potrzeba innego potwora. Potrzeba światła, które przegna mrok.''
— Averr
| Averr Mayer | |
|---|---|
| Rasa |
Człowiek |
| Płeć |
Mężczyzna |
| Data urodzenia |
19 dzień Sezonu Feniksa 1315 (23 lata) |
| Klasa |
Elementalista |
| Pseudonimy |
|
| Rola w Horyzoncie |
Wspólnik |
| Relacje |
|
| Lokacje | |
| Motyw muzyczny | |
| Status postaci |
Alternatywna |
| Tier |
5 |
Wygląd
Wysoki, rudowłosy młodzieniec (poza niewielkim białym kosmykiem, który niesfornie mu odstaje) i bladej twarzy i dużych, granatowych oczach. Przez lewy łuk brwiowy przebiega długa blizna, tworząc przerwę w ładnie zarysowanych brwiach. Jego ciało najłatiej opisać słowem "zadbane". Widać, że o siebie dba i nie odpuszcza treningów na rzecz objadania się albo leniuszkowania. Spojrzenie ma bystre, może nieco zadziorne, szczególnie kiedy rozmawia z kimś kto mu się podoba. W ostatnim czasie jego prawe ramię, dłoń oraz część barku została zamieniona w nieustannie płonący, biały ogień. Nosi na tym specjalnie spereparowany przez Lockeya i Kaspara pancerz z deldrimoru, umożliwający mu normalne funkcjonowanie. Poza tym zmężniał, jego ruchy zdają się dużo bardziej wyważone. Najczęściej widać go z bronią palną i dwoma mieczami przy pasie.
Charakter

Averr dorastał jako przykład. Przykłąd typowego samotnika, nieco może awanturnika? Piekielnie zdolny, ciągle chcący od siebie więcej, a przez to bardzo konfliktowy. Tak jakby chciał coś udowodnić. Udowodnić nie tylko sobie - ale zdecydowanie ojcu, który uważa, że z maga nie będzie wojownika. Że to nie jest praca ciała i własnych rąk. Jedyne czego w sobie nie lubi to biały jak śnieg kosmyk włosów, wiecznie opadający mu na oko - nie wiedział kiedy mu to wyrosło, ale żadna proba zamaskowania tego gówna nie przynosiła rezultatu. Poza tym nie ma dla siebie litości - kiedy inni spią, on ćwiczy. Kiedy inni jedzą on stara się zrozumieć jak najlepiej wykorzystać to, co mu dano. Kiedy inni ze sobą rozmawiają on tylko odburkuje - byle jak najbardziej rzeczowo i do celu. Nie lubi w sobie też swojego temperamentu - wybuchowego... I tego pożądania, kiedy widzi ładne kobiety. Przyszło to z wiekiem dorastania i wciąż uczy się tej sztuki - to trudniejsze niż władanie żywiołem i mieczem! Kto by pomyślał... Dojrzewanie poza tym przyniosło nieco więcej butności. Cwaniactwa. Jednak żelazna dyscyplina, wpojona najperw przez jego szlacheckie pochodzenie i wojskowego ojca, a potem mistrzów - lekko mu pomaga. To młody mężczyzna pełen sprzeczności, demonów przeszłości, ale i czystej, ambitnej rywalizacji. Siły i skupienia.


Umiejętności
Najważniejszym i jedynym żywiołem jaki opanował w pełni jest żywioł ognia. Szkolił się we władaniu nim niemal z wojskową precyzją, przez wgląd mocnego wpływu tego elementu na swój własny charakter. Wykorzystuje go bardzo plastycznie, a niżej jest przedstawionych kilka możliwości, jakich najczęściej używa:
| Umiejętność | Nazwa | Opis |
|---|---|---|
| Kule ognia |
Podstawowy arsenał bojowy, po który Averr chętnie sięga. | |
| Ognista tarcza |
Elementalista otacza się barierą z ognia. Pozwala to na odgrodzenie się od przeciwników i uniknięcie niektórych zaklęć (np. fali wody). | |
| Ogniste wybicie |
Skupienie żywiołu w okolicy stóp, co pozwala stworzyć ciśnienie wybijające elemele do góry. Stosowane też do zwiększenia swojej prędkości... Biega, jakby się za nim paliło. :) | |
| Ognisty dech |
Pozwala zionąć Averrowi strumieniem ogromnego ognia, podpalając i raniąc dotklwie przeciwników. | |
| Eksplozja |
Kumuluje w sobie dużą ilość ognia, żeby po chwili wypuścić go wybuchem dookoła swojego ciała. | |
| Gorejące ostrze |
Przywołuje ognisty miecz zdolny do przywołania gradu ognistych pocisków. | |
| Ogniste podmuchy |
Machając mieczem kumuluje swoją magię, posyłając w przeciwników postępujące po sobie trzy fale ognia. | |
| Przeciążenie ognia - elite |
Ogromne tarnado ognia, zostawiające po sobie tylko zniszczenie. | |
| Czad |
Potrafi też przywołać bezwonny (czad), duszący przeciwników jak i czarny, gryzący dym, oślepiający wrogów. | |
| Biały płomień |
Przywołanie białego ognia to ostateczność. Płomień jest rozgrzany do niemożliwej wręcz temperatury. Zdolny jest przetopić większość materiałów, nie mówiąc już o żywej tkance. Jest to potężna umiejętnosć zdobyta podczas Próby Spalenia, gdzie elementalista dosłownie został spalony i powrócił z Mgieł pozbywając się swoich słabości z przeszłości. Dodatkowo używanie tego płomienia zmienia wygląd Mayera - jego oczy robią się gorejące, czarno-czerwone, a na piersi pojawia się wypalona runa Balthazara - w miejscu serca. | |
| Powiernik Białego Płomienia |
Po śmierci Jadowitego Węża stał się ostatnim Powiernikiem Białego Płomienia. Używanie go do zastąpienia swojej magii niszczy jego ciało, ponieważ nawet wrodzona odporność na ogień nie jest w stanie znieść takiej temperatury. Magia ta działa wiec obusiecznie. Umożliwia mu jednak wzmocnienie swoich umiejętności - wszak ten rodzaj ognia jest najpotężniejszy, jaki poznany został przez ludzkość. Averr jest jednak wciąż na etapie nauki w wykorzystywaniu jego pełnego potencjału. |
Leczy przypalając rany.








Wyposażenie
- Ozdabiany, stalowy miecz z ornamentami. Stop kilku metali, nieco jarzący się przy obecności ognia.
- Deldrimorowa rękawica czy raczej rękawica z karwaszem i ochroną barku. No cała ręka jest chroniona. Deldrimorowa powłoka pozwala trzymać w ryzach ramie Averra. Item z katalizatorem z serca węża. Aktywowany na jedną turę pokrywa ciało użytkownika obsydianem węża, niemal tak wytrzymałym lub równie wytrzymałym jak deldrimorowa zbroja. Po upływie chwili ( domyślnie 1 tura) rozpada się, strzelając obsydianowymi szarpnelami wokół/przed siebie. Potencjalnie niebezpieczny dla sojuszników ze względu na latające odłamki.
- Mundurek uczelniany, podbity skórznią.
- Stroje odporne za płomienie.
- Prosty sztylet.
- Skrzypce
- Długi kij z ozdabianą głownią.
- Nóż bojowy z czarnej stali, z logo Psów wojny. Z grawerem AVERR MAYER: 2.02.69.
- Leciutka zbroja z czarnej stali - jej właściwości zostały nadane przez Kaspara.
- Idealnie dopasowany do Averra miecz z czarnej stali ze sprasowanymm sercem magmowego golema z serca wulkanu EmberBay (miecz posiada ogniste żyły, doskonale przewodząc magiczne płomienie), posiada też dwa wyszczerbienia, dodające charakteru.
- Runa z szakalem.
- Karabin automatyczny AM MRS-4, z opcją dodania tłumika i lunetki. Standardowe wyposażenie żołnierzy Psów Wojny.
- Aviatorki ze złotą oprawką.
- Żarowa zapalniczka.
- Beret Psów Wojny.
Ciekawostki
- Jego własna magia nie rani jego ciała.
- Utalentowany skrzypek. Tak. To nie żart.
- Nie przepada za wodą.
- Zna się na produkcji sreber.
- Wychowany na żołnierza.
- Najlepszy student na roku na Wydziale Ognia.
- Unika leczenia magicznego.
- Ogień uzewnętrznia się w jego cechach fizycznych - podczas emocji włosy jakby zaczynały płonąć.
- Kiedy jest mocno wzburzony ogień tworzy koronę nad jego głową.
- Uwielbia prażoną cebulkę.
- Podobno nie boi się niczego...
- Urodzony naśladowca. Potrafi naśladować głosy ludzi i odgłosy zwierząt.
- Odrzuca go zapach palonego futra.
- Jego włosy falują niczym powietrze nad ogniem,, kiedy nie radzi sobie z emocjami.
- Kocha kobiety.
- Ma (AVER)sje do duchów.
- Nie odpuści bitki i rywalizacji.
- Przechodzi katorżniczy trening CQC, wytrzymałościowy i magiczny pod okiem Płonącego Żółwia i Karmazynowego Kangura.
- Posiada wizytówkę od panów Petr van Pedersen i Pruffa z adresem do miejscówki na Rata Sum do jednej z kostek na halę sportową na wydarzenie sportowe.
- Szkoli się na rangę Oficera w Psach Wojny.
- Pilot w szeregach Psów Wojny.
Plotki
- "Ogień wesoło trzeszczy w kominku."
- Mogę się lampić na kogo chcę, w szczególności na sZlAcHcIcÓw próbujących swojego nędznego postępowania w najemniczym świecie. - Anazda
- Nie ukrywam, że zauważyłam błysk w jego oku. Miał całkiem niezłe wejście przy rekrutacji, ciężko mu tego nie oddać. Ale jego magia... Wydaje mi się, że skrywa ogromny potencjał, który może być odkryciem tego stulecia. Albo zdecyduje się pożreć płomieniami całe Lost i wszystko co do tej pory osiągnęliśmy. Wiem jedno - wzbudził moje zainteresowanie, ale teraz ma również moją uwagę. - Samantha Day
- Walczy prawie jak ja. Dobra morda. Jak mi go ktoś zajebie, to zapierdolę z miejsca. - Aseivil Schelta
- "Averr to moja najlepsza mordeczka. *hic* Razem tworzymy duo ROZ PIER DOLU. Mam nadzieję kiedyś, że wyrwie jakąś dupeczkę, bo próbuje i próbuje... A i układanie jedzenia na talerzu jest impere... imperereratywne, bo jak kurwa mam jeść jak wszystko leży porozpiedalane. QCM! QCM!" - Kaspar Scherer po zajęciu drugiego miejsca w konkursie picia
- "Bajo jajo! Tyle powiem!" - Sekki Eagle Eyed
- "Nigdy nie myślałem, że będę miał przyjaciela. Wiem, że jestem inny i wielu ludziom się to nie podoba i nie akceptuje, ale nie Averr. On w pełni akceptuje to jaki jestem i wiem, że zawsze mogę na niego liczyć. Jesteśmy tak różni, ale jednocześnie bardzo podobni. Cieszę się, że mogę nazywać go przyjacielem bo jest najfajniejszą osobą jaką znam! A jak walczy! Kiedyś na pewno będzie najlepszym wojownikiem w Tyrii. A ja będę go wspierał z tyłu." - Kaspar Scherer
- "Gdzieś tam, w głębi duszy, ma płomień który jest wstanie spopielić każdą chwilę zwątpienia, powiedziałaby że gdzieś w środku jest bardzo wrażliwy, ale pewnie pierdole od rzeczy. Przykleja się do wszystkiego co ma otwór i nie ucieka na drzewo. Można pociągnąć z tego bekę, dlatego go lubię." - Ev
- "Panicz Mayer ewidentnie ma spore braki w wychowaniu i etykiecie...być może to jest główny powód natrętnych zalotów do każdej napotkanej niewiasty. Szkoda ze nikt w jego rodzinnym domu nie nauczył go manier, być może wtedy udałoby mu się kogoś oczarować" - Eleonora Vitali
- "Typ sobie grabi. Wielu chłopaków i dziewczyn z kompanii chciało go odjebać od razu, jakimś cudem udało się ich przekonać, że gówniarz miał pecha. A jeszcze pyszczy." - Eli Miller
- "Przyjacielu, nie wiem co mam mówić. Nie wiem jak mam znaleźć słowa na to wszystko co zrobiliśmy. Brzydzę się sobą. Inni mają mnie pewnie za potwora, a ja chciałem tylko się uczyć, szukać odpowiedzi na pytania..." - Kaspar Scherer
- "Mimo że był opętany, to i tak jest winny nową zbroje i przeprosiny <krótka przerwa> A tak teraz na serio dobrze że wrócił do nas już normalny" - Tariel Blenades
- "Więc tak, jeśli chodzi o Averra, chłopak przeszedł przez niejedno gówno w życiu, dlatego wydaje mu się że da sobie z kolejnym radę i kolejnym i kolejnym.... Może to ogień chce żeby cały czas szedł do przodu? Nie wiem, wiem że w takim wieku kiedy już swoje przeżyjemy uważamy że nic nas nie zatrzyma a potem ciach! coś podcina ci nogi, odcina skrzydła i spadasz w ciemność. Kurwa ile razy ja tam byłam, oby Averr i Kaspar dali radę wspólnie odgonić ciemność.... Dadzą radę on ją rozpali jego przyjaciel nakieruje na wyjście. Aż czarne serce lekko drży jak widzi się go w takim stanie. " - Evelin Parker
- "Kiedyś wynajmę k*rwę z talentem aktorskim i podstawwię ją w gildii, żeby gówniarz w końcu zaliczył. Może wtedy zacznie być bardziej znośny." - Adam Howl
- "en młodzian....Jest gorący, ale nie w dobrym tego słowa znaczeniu. Mam nadzieje że wróci na naszą stronę. Chociaż zrobił z nas wszystkich idiotów, mam nadzeje że się naprostuje. Może dowiem się czegoś o jego stanie jak wrócę do reszty."-Benedrict
- "No chłopak w łapie ma pary prawie tyle co norn, wiem że w walce nie był sobą. Wiem że nie zranił mnie specjalnie. To mądry chłopak i pełen siły do życia, może czasem narwany i nieokrzesany, ale wyrobi się. Nie mniej umówmy się on specjalnie mi podpalił to ubranie by zobaczyć moje udo i poślad<śmiech>"-Hala The Stargazer
- "Och jak bardzo mi przypomina Hodigmunda, no dobra nie ma takiej samej ognistej brody i ponad dwóch metrów wzrostu, ale wiesz o co chodzi. To dobry chłopak, cholernie uroczy i ba przystojny...Szkoda że taki młody. Jest pełen pasji, jakiejś takie ciekawości i temperamatu jak ogień, którym włada. Jak ja się cieszę że wrócił w jednym kawałku i oby ta mroczna siła nie sięgnęła go ponownie. W rękach wrogów byłby dla nas śmiertelnym zagrożeniem, dlatego żeby wolała bym żeby został tu gdzie jest...bezpieczny i co..<rumieniec> Nie to nie tak że on mi ach zamknij twarz, chyba ze znowu chcesz oberwać z kamienia."-Lysithea Lamora
- Przestańcie kurwa pytać, co z nim jest i czy jest opętany. Przestańcie mu raz za razem sypać sól w otwarte rany i dziwić się, że dolewacie oliwy do ognia. Nie było Was tam, nie widzieliście co działo się po drugiej stronie. I ja Wam o tym nie opowiem. Że warczy na innych? Warczał już wcześniej i nigdy tego nie popierałam. Ale ten jeden pierdolony raz ma naprawdę dobry powód, żeby być wściekłym na świat. A to że jego oczy nadal potrafią błyszczeć nadzieją po tym wszystkim... Jest dokładnie taki jak żywioł, którym operuje. Nieustraszony. Silny. Dumny. Nie do ugaszenia. A mój cień będzie jego osłoną przed deszczem. - Samantha Day
- Hmm ? Co mogę o nim powiedzieć nie wiele bo jakoś dużo czasu z nim nie spędziłam ale na pewno fajnie to się z boku ogląda te jego podboje miłosne i z wielką niechęcią powiem że na początku jak go poznałam to nawet ja byłam nim przez chwile zainteresowana, ale to była bardzo krótka chwila była bo jeszcze tego samego dnia zarywał do dwóch innych lasek z gildii <Westchnęła> Dobrze go widzieć że wrócił do "Normalnych" czemu w cudzysłowie ? Bo nie można nazwać kogoś normalnym jak mówi że z chęcią wypije drinka podanego przeze mnie." -Kerija Belnades
- "Kurwa jak ja uwielbiam kiedy on pokazuje swoje prawdziwe uczucia, jestem wtedy taka podjarana.. Tak dużo w sobie dusi, a inni jeszcze mu mówią żeby to dalej trzymał w sobie, nie rozumieją że takich emocji nie można trzymać zbyt długo w sobie, bo inaczej eksplodują niszcząc wszystko i wszystkich w okuł siebie. Niech ten gniew będzie kontrolowany. A nie trzymany na uwięzi, bo jak zamkniesz płomień pod kloszem to albo zgaśnie, albo wysadzi klosz. Mam tylko nadzieję że mi wybaczy.."'Evelin Parker.
- "<Stojąc gdzieś nieopodal przy lobby z widokiem na wchodzących i wychodzących i trzymając pustą szklankę po jakimś napoju> Młody... pełen energii i życia... bardzo narwany, niepoważny czasem i nieusłuchany. Trochę też niedoświadczony. Życie jeszcze go nauczy jakie naprawdę jest. Modle się tylko by nie w tak drastyczny sposób jak ma w zwyczaju.<Odepchnął się od ściany głęboko wzdychając i idąc w Kormir tylko wiadomym kierunku.>"'Airra Mortanius Tsero
- "Kiedy tak sobie spadałam w dół, no kurwa cieszę się że to właśnie jego zwłoki z podciętym gardłem spadały razem ze mną! Przynajmniej było z kim pogadać w między czasie. <Śmiech> Dobrze, że żyje, bez niego nie byłoby tyle ognia co trzeba!"'Evelin Parker
- "Mam wrażenie że się ostatnio mnie boi, po tamtej akcji jak chciałam go wyleczyć. Jego wzrok był pełen strachu i czegoś jeszcze. Powinnam go przeprosić...nie wiem tylko za co. Doglądałam go, ale nie potrafiłam się przełamać by z nim pogadać. Może sie niedługo zbiorę bo nie chcę mieć z Averrem jakiś niedomówień."'Z kapowniczka Lys
- "Nie wiem czy rzucenie się na opętaną mną, było aktem odwagi czy głupoty...pewnie jednym i drugim ale hej, kto nigdy nie zrobił czegoś szalenie niebezpiecznego niech pierwszy rzuci kamień, ja na przykład mogę rzucić całym głazem zwłaszcza po tej przygodzie, mam tylko nadzieje ze na niego nie spadnie żaden z takich kamieni w przyszłości. - Estia
- "Jak przypomnę sobie pierwsze dni w Horyzoncie oraz to ostrzeżenie, choć żartobliwe, przed Averrem to nie rozumiałam o co chodzi ale teraz... <Szeroki uśmiech zagościł na jej twarzy> Teraz jest mi bliższy niż ktokolwiek. To wyszło tak... Tak niespodziewanie, ale jednocześnie tak samoistnie, że chyba żadne z nas się tego nie spodziewało, zresztą... Ponoć mówią, iż nie wolno dolewać oliwy do ognia, a tutaj proszę, dwójka elementalistów ognia których połączyły wzajemne uczucia. <Szczęście odbijało się w jej oczach> Poza tym - na wszystkich bogów, nawet tych nieżyjących, tracę przy nim głowę. Czasami to nawet do tego stopnia, że zapominam ile mam lat. Jakoś przy nim wszystko wydaje się inne, często prostsze. No jest po prostu niemożliwy." - Sylvie Vaesatra
- "Podrywasz moją narzeczoną, to ponosisz tego konsekwencje. Proste." - Adam Howl
- "Averr, dobra robota. Pokazałeś mi, że nie jesteś tylko wkurwionym dzieciakiem tylko jesteś mężczyzną z potencjałem. Teraz jeszcze tylko rozjeb te 2:31. Czekam." - Eli Miller
- "Pilnuj pleców Frajer...khm. Mayer. Pilnuj pleców." - Anonim
- "Młody jest, potencjał ma, z poprzedniej plotki wnioskuję, że mój trening z "udawanymi zabójcami" mu się przyda. Niestety, ostatnimi czasy chyba zapomniał o koleżkach, bo wyciągnąć go na chlanie to jak przekonać urzędnika z Canthy, że nie masz nadmiarowego alkoholu." - Grish The Penitent
- "Ambitny chłopak. Umysłem wciąż… może w nienajlepszym miejscu. Za wiele ma w głowie, żeby w końcu sobie to na chłodno przekalkulować. Zupełne przeciwieństwo Kaspara. Nie może usiedzieć w miejscu i nienawidzi tego, że ktoś może być od niego lepszy. Muszę jednak przyznać, że takie nastawienie czyni go silniejszym w moich oczach. Dążenie do doskonałości. Kompetetywna potrzeba bycia wyżej od innych. Ta… płomienna korona nie jest żartem, Averr czuje się lepszy od innych i masz pełne prawo odebrać to w jaki sposób wolisz. Ma w sobie ten dziwny… czar, nakłaniający Cię do zainteresowania się jego osobą. Najgorsze jest jednak to, że gdy już w końcu zamierzasz dać mu szansę… mówi coś co sprawia, że stajesz się suchsza niż Kryształowa Pustynia. Niepojęte. Szczęśliwie jednak… był ktoś, kto był w stanie przedrzeć się przez tą auto-blokadę Averra. Sylvie. Nie do końca jestem pewna… jak… lecz zgaduję, że połączyły ich żywioły. Obydwoje są bardzo… żywi. Energiczni. Waleczni. Mogli odnaleźć w sobie cechy wspólne, bo choć Sylvie jest zdecydowanie bardziej… miarowa… ułożona, tak jak magma którą włada, Averr jest wciąż młody i dziki jak płomień. Teraz kiedy są razem… być może uda się go nieco utemperować. W sposób, który miałby mu pomóc, a nie tłumić w nim jego niesamowity potencjał. Uwierz mi, widziałam go w akcji i jeśli uda się sprowokować tego chłopaka, żeby wyciągnął wszystkie asy jakie pochował w rękawach, łatwo jest się poparzyć. Z drugiej strony, jest wtedy na co popatrzeć. Wąż mi świadkiem." - Kira Sverige
- "Ten to jest zabawowy facet. Trochę szajbus, a przez trochę mam na myśli w chuj szajbus, ale no… spoko. Trochę za miękki jak mu coś niemiłego powiesz, więc zgaduję, że w tych Psach to chuj nie wojo, albo go traktują jak królewnę. Ale no, nie można mieć wszystkiego, nie?" - Brigg Havgaard
- "<Prostuje swoją kamizelkę> Pamiętam jak tu przychodziliśmy, niewinni, nie gotowi na życie jakie los nam zgotował... Przeszliśmy przez wiele. Smutnych sytuacji, szczęśliwych. Niezliczone przygody i przeciwności losu. Byliśmy przyjaciółmi. A teraz? Jesteśmy braćmi, choć różnimy się jak dwie strony tej samej monety. Przyjąłeś Biały Płomień i obowiązek jaki się z tym wiąże. Nie wiem czy jesteś gotów, pewnie sam tego nie wiesz, ale wiem jedno. Cokolwiek to będzie to dasz radę i zrobisz to z sercem po właściwej stronie. Nigdy o nim nie zapominaj. I przede wszystkim nie zapominaj o sobie." - Kaspar Scherer
- "Szczerze to nikt mnie bardziej nie wkurwia niż on. A czemu? Bo gnój przypomina mnie jak byłem młody. Wyszczekany, uważający się za nie wiadomo jakie gówno. Pokazałem mu, że można inaczej. Z szacunkiem. Szkoda, że się wplątał w całe gówno z Wężem i Balthazarem. Chociaż już za późno, żeby to cofnąć, to cieszę się, że jest u mojego boku. Nie tylko jako żołnierz, Horyzontals ale też... przyjaciel." - Eli Miller
- "Ten zadufany w sobie paniczyk? Cóż, jest całkiem silny. Wygrał ze mną walkę. Chociaż od zawsze miałem problemy z rozcinaniem ognia. Jeden zły ruch i jesteś cały poparzony. Ale kiedyś znów sprowokuję go do pojedynku. I zgaszę jak świeczkę. Może tym razem w METALu, żebym nie musiał się powstrzymywać. Ciekawe, czy ten biały płomień wyniesie go do poziomu Węża. Oby. Inaczej nie byłoby zabawy." - Oliver Silva
- "Biały płomyczek bardzo dużo chowa w sobie. Potrafi być szarmancki i grzeczny, po to żeby za chwilę zamienić w coś... zwierzęcopodobnego. <Zaśmiała się> Bardzo mi pomógł podczas pobytu w gildii i widzę jak silna więź łączy go z moim braciszkiem. Jestem ciekawa jak wiele osiągnie. Nawet jak mnie tutaj już nie będzie, to zawsze będę miło wspominała nasze wspólne chwile." - Linda Di Fiore
- "Ach mój Powiernik. Biały Płomień połączył nas na zawsze. To on wyciągnął mnie z katakumb gdzie znajdują się prochy pierwszego Powiernika. Pokazał mi świat, chroni mnie, jest troskliwy. To mój bohater. Będę zawsze przy nim, niezależnie od obowiązku, który oboje mamy. Bo na to zasługuje, jest wszystkim co powinien reprezentować rycerz Balthazara. Z jednej strony ciężka ręka i brak litości dla wrogów. Z drugiej delikatna dłoń i chęć ochrony niewinnych. Mimo, że czasami bym chciała, żeby spojrzał na mnie jak na kobietę, to wiem, że nie może. I wiem, że samemu by chciał... Jednak uważa, że miłość nie jest dla niego. Ja... Akceptuję jego wybór. Nie zmieni to nic w tym co do niego czuję. Teraz czas, żebym to ja została jego bohaterką. Bo jestem nie tylko Strażniczką Białego Płomienia, ale przede wszystkim jego przyjaciółką. Strażniczką Averra Mayera." - Amelia Gehrer
- "Ach ten rudy duch solanki i śniegu przystojny taki, Oliver mówił jaki to on nie jest zły i w ogóle, a okazuje się że jest to równy koleś. Dzięki niemu w ogóle zaczęłam prace w naszej kuźni co w pewien sposób sprawiło że znalazłam swoje miejsce w gildii no i zakumplowałam sie z Kasparem. Zawsze jak słyszę że mamy iść razem na zlecenie to wiem że będzie dobra zabawa, chociaż teraz te rzeczy dotyczące Rodziny Kaspara, pozwalają nam się poznać i zbliżyć w zupełnie innym wymiarze...nie nie chciałam na niego narzygać to sa pomówienia! Ja tylko schowałam sie przed tym onanizującym się ziomkiem w kącie no i miałam ochotę puścić pawia ALE TEGO NIE ZROBIŁAM I NAPEWNO NIE NA WIDOK TEGO RUDEGO KASZTANA! Czasami jest zbyt narwany i trzeba go ogarniać jak wtedy gdy bił tego ziomeczka, ale jak jeszcze raz mnie wkurwi to ja nie ręczę za siebie co wtedy mu się stanie..i nie, nie spodoba sie to jego dziwnym fetyszom "-Ophelia
- "Mentor? MENTOR?! Srentor! Nie daruję temu rudemu Majstrowi wkopania mnie w papierkową robotę. Niech się tłumaczy ile chce, zjebał tym po całości." - S'tyxii

