Przejdź do zawartości

Fáelán Norwyn: Różnice pomiędzy wersjami

Z Horyzont Zdarzeń
Erinojad (dyskusja | edycje)
Nie podano opisu zmian
Erinojad (dyskusja | edycje)
Nie podano opisu zmian
Linia 92: Linia 92:
|}
|}


[[Plik:znak_raph.png|200px|thumb|right| ''Znak na piersi Fáela po zawarciu paktu z Raphaelem.'']] 
== Ekwipunek ==
== Ekwipunek ==
[[Plik:fael_shield.png|200px|thumb|right| ''Pokryta kryształem z umiejętności: [Shield of First Scion], tarcza w kształcie skrzydła smoka'']]   
[[Plik:fael_shield.png|200px|thumb|right| ''Pokryta kryształem z umiejętności: [Shield of First Scion], tarcza w kształcie skrzydła smoka'']]   

Wersja z 02:42, 11 kwi 2026


''Jesteś Pierworodnym. To Twój obowiązek. Twoja powinność.''

— Kalyara Drenholt

Fáelán Norwyn
Rasa Człowiek
Klasa Revenant
Wiek 25 lat
Wzrost 1,90 m
Pseudonimy Falafel
Zawód Wojownik z krwi i kości
Motyw muzyczny

Motyw postaci

Tier 4/5
Status postaci Poboczna
Portfel ???

Wygląd

Wysoki i dobrze zbudowany mężczyzna o dość bladej skórze, skropionej w niektórych miejscach skupiskami piegów. Jego jasne (NIE BIAŁE) włosy są dość długie i z reguły upięte w niedbały kok, z którego wystają liczne kosmyki. Posiada również krótką, ale zadbaną bródkę. Jego oczy mają jasnozielony kolor. Generalnie wygląda jakby był wiecznie wkurwiony. W jego lewym uchu, w płatku znajdują się dwa kolczyki. Na całym jego ciele gdzieniegdzie można zobaczyć liczne blizny różnej wielkości.

Charakter

Raczej spokojny i opanowany, chłodno kalkulujący najcięższe sytuacje. Pomimo jego wyrazu twarzy, wcale nie jest wiecznie wkurwiony. Jest raczej otwarty do rozmowy, ale z reguły jest bardzo bezpośredni lub raczej przechodzi bardzo szybko do rzeczy, nie owijając w bawełnę. Nie przejmuje się zbędnymi uprzejmościami. Chociaż... Tak na dobrą sprawę częściej o nich po prostu zapomina. Niekiedy potrafi wyolbrzymiać najmniejsze niedogodności bądź pechowe sytuacje.

Zdolności

Bojowe

Jak na revenanta przystało, posługuje się magią mgieł oraz mocą legendy, z którą jest związany tj. Vlastem, pierwszym potomkiem Glint.

Umiejętność Nazwa Opis
Crystal Reverse Wokół Fáelána powstaje krąg z niewielkich, zielonkawych kryształów, które atakują wrogów, a następnie przekierowują energię na sojuszników, lecząc ich. Jeśli kryształy w krótkim czasie nie trafią w przeciwników, atakują automatycznie revenanta, gwarantując tym samym leczenie sojusznikom.
Shield of

First Scion

Pokrywa swoją tarczę zielonkawym kryształem, który eksploduje odłamkami przy blokowaniu ciosów, raniąc przeciwników.
Fragile Protection Wokół członków drużyny tworzy się nietrwała kryształowa bariera, która chroni przed pojedynczym ciosem, a następnie rozpada się w pył.
Guardian's Burden Otacza sojuszników aurą chroniącą ich przed obrażeniami, które przekierowane są na niego.
Fractured Wings Fáel jest w stanie wytworzyć zielonkawe, kryształowe skrzydła, które mogą pomóc mu uchronić się przed upadkiem z wysokości. Może również z ich pomocą szybować przez krótki czas.
Echo of Sacrifice (Elite) Eksploduje mocą Vlasta, zadając obrażenia wszystkim wrogom w okolicy, chroniąc i lecząc jednocześnie sojuszników. Jednak zadaje sobie równie wysokie obrażenia, mogące doprowadzić do jego śmierci.
Znak na piersi Fáela po zawarciu paktu z Raphaelem.

Ekwipunek

Pokryta kryształem z umiejętności: [Shield of First Scion], tarcza w kształcie skrzydła smoka

> Tarcza w kształcie smoczego skrzydła

> Miecz jednoręczny obosieczny

> Ciężka zbroja (na statku nosi: napierśnik, rękawice i karwasze)

> Zielonkawy odłamek kryształu zawieszony na łańcuszku na jego szyi.

> Oddycharka

> Zapas oleju do zbroi i broni przeciw korozji

> Włócznia do ewentualnej walki pod wodą

> Krótki, poręczny nóż

> Kryształ z wyspy Nowego Świata. Nasączony magią, który sam z siebie się prędzej czy później regeneruje. Pozwala rzucić max. jedno potężne zaklęcie. Po "wydrenowaniu" z magii, kryształ może pozwolić na rzucenie jeszcze jednego zaklęcia, ale raczej nie elitkę.

Ciekawostki

> Nigdy w życiu nie pływał statkiem, to samo dotyczy się latania.

> Tatuś go poinstruował co ma ze sobą zabrać.


Plotki

  • "Siedząc już w ciszy analizuję całą tą relację. Poświadczyłem za obcego człowieka, który okazał się osobą z tak dobrym sercem i talentem, że jest mi tak bardzo przed nim wstyd. Znamy się kilka miesięcy, a mam wrażenie, że przeżyliśmy więcej niż przez ostatni rok przeżyłem w Horyzoncie. Starał się trzymać to wszystko w kupie, uratował nas tyle razy... A co dostał? Ani robota.. Heh. Ani czystej karty. I to dlatego, że wyruszył z przeklętym, który starał się tylko to poskładać. Po co braliście mnie na lidera, Faelanie? Po co nakładaliście na mnie coraz więcej? Dlaczego wtedy nie odezwałeś się, tylko milczałeś? Nie lubisz rozmawiać, działasz. A teraz obwiniasz mnie, nie patrząc na całość? Ty nigdy nie popełniłeś błędu? Wszystkie inne rzeczy bledną, bo chciałem ratować siebie. Pierwszy raz w życiu. Za ten jeden grzech nie będę przepraszał. Jednak obiecuję... Wyrwę Cię z tego. Za wszelką cenę." - Fiku
  • "Rzadko się zdarza żeby jakiś braniec już na dzień dobry zrobił na mnie dobre wrażenie, chociaż na początku myślałem że to będzie popierdółka, bo dawał taki vibe nieporadnego. Pokazał jednak że ma serce po dobrej stronie i naprawdę zajebiście walczy, umie pracować z innymi nawet pod presją, poza tym widzieliście jakie piękne ma kryształy!? Może nie gadaliśmy za dużo, ale po tej przygodzie mam chrapkę by nadrobić to wszystko i poznać to kim naprawdę jest... a widzieliście jaką piękną ma tarcze!? No kurde ziomek ma zmysł estestyczny.." - Odarati
  • "Szczerze? Nie wiem co mam o nim myśleć. Potrafił być uparty jak osioł jak się na coś nakręcił. Czasami to przydatna cecha, to prawda. Nawet nie zliczę ile razy uratował nam wszystkim tyłki. Potrafi walczyć i zdecydowanie wolę mieć go po swojej stronie jak coś znowu się spartaczy. Ale... chyba za bardzo wziął do siebie to całe gadanie o zakopywaniu asur i przerabianie nas na kryształy. Nagle zyskałam bodyguarda, który nigdzie nie chciał mnie puścić samej. Nie jestem dzieckiem i nie potrzebuję niańki! Naprawdę! Chociaż... ta jego troska czasami była nawet słodka, ale nie mówcie mu tego bo w ogóle nie da mi spokoju." - S'tyxii
  • "Mimo młodego wieku naprawdę dobrze radzi sobie w walce, jakby miał w tym więcej doświadczenia, niż można by się spodziewać. Ma też sporo szczęścia, które często działa na jego korzyść w trudnych momentach. Czasami bywa trochę mrukliwy i zamknięty w sobie, ale jednocześnie widać w nim potencjał przywódczy. A co najważniejsze — zawsze stara się chronić swoich towarzyszy, nawet jeśli sam niewiele o tym mówi." - Sefi