Karl: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
|||
| Linia 42: | Linia 42: | ||
== Wyposażenie == | == Wyposażenie == | ||
* Zbroja: Pełna płytowa zbroja, którą nosi niczym drugą skórę. Bez niej czuje się jakkolwiek nieswojo. | |||
* Tarcza. | |||
* Topór/Buława | |||
* Dwuręczny miecz/Włócznia | |||
* Czterolufowy obrzyn z uchwytem pistoletowym. Ładowany ręcznie odprzodowo. Amunicja - proch + ołowiane kule. Celność powyżej 5 metrów zerowa. Przy strzale ze wszystkich luf: promień rażenia na 5 metrach: 1-1.5 metra średnicy. Na 10: 2-2.5 metra. | |||
* Krótki nóż za pasem. | |||
* Długi nóż przy bucie. | |||
Niewielka torba przewieszona przez ramie: | |||
* Krótki zwój liny. W sam raz żeby cos lub kogoś związać. Trochę mało żeby spuszczać się w głębokie studnie. | |||
* Zapasowy K.A.T. | |||
* Bury/Ciemno szary koc. Możne sobie zarzucić na głowę i górną część ciała. Dla człowieka to normalny koc. | |||
* metalowa manierka z mocnym alkoholem. jako środek do dezynfekcji zewnętrznej i wewnętrznej, albo podpałka pod grilla. | |||
* Manierka wody + typowa wojskowa racja zakonserwowanego jedzenia. | |||
== Ciekawostki == | == Ciekawostki == | ||
Wersja z 16:17, 30 sie 2025
''Panie te małe pokurcze obsiadły nas jak chmara mrówków. Grawle były wszędzie, właziły pod dolyaki i wozy, wspinały się na burty... No i na tego norna, co to w eskorcie był. Pamietam go dość dobrze, zawsze miły i uprzejmy, nie reagował na docinki pobratymców czy uszczypliwe uwagi. Ale wtedy w górach, jakby demon w niego wstąpił. Łapał te biedne pokurcze i roztrzaskiwał im łby ciosami pancernej pięsci. A potem używał broczące krwią truchła jak maczugi. Położylismy może z jedną piątą tych pokurczy, zdązyły odciąć uprzęże dwu dolyaków, ale na widok Karla młócącego wroga dwoma trupkami ich pobratymców chyba zwątpiły i ich napór zelżał a potem zaczęły uciekać... Rzuciłem się łapać dolyaka od mojego wozu co by za daleko nie uciekł wystraszony walką i widziałem tylko naszego norna jak pruł przez śnieg za uciekającymi grawlami, doskakiwał do nich i deptał. Powiem wam że po tym co widziałem nigdy w zyciu nie mam zamiaru drażnić żadnego z nornów... .''
— Anonimowy kupiec na trakcie Divinity's Reach i Holebrak.
| Imie |
Karl Kroenen |
|---|---|
| Rasa |
Norn |
| Klasa |
Guardian - Firebrand |
| Wiek |
Twierdzi że koło 60. |
| Pseudonimy |
Ponurak, Wujek dobra rada/samo zło. |
Wygląd
Karl jest potężnie zbudowanym nornem. Noszona często i na codzień zbroja jedynie potęguje to wrażenie. W oczy rzucają sie jego białe włosy, zwukle spięte w kuc. Twarz ma przeoraną szramami i bruzdami blizn. Zazwyczaj gości na niej grymas ni to odrazy ni to irytacji, przywodząc na mys przepracowanego grabarza. Oczy przypominają dwie martwe lodowe kule w których tli się niebieski płomyk. Skórę ma bladą, tym niezdrowym odcieniem jaki pojawia się u konających na śiarczystym mrozie. Usmiecha sie rzadko, i nie jest to piękny usmiech. Nie, zęby ma w porządku. Porusza sie z wilczą gracją nawet mimo cięzkiego pancerza, choć z pewnością zwinnością nie dorówna lżej opancerzonym czy zwinniejszym rasom.
Charakter
Wydaje się być zupełnie inny niż jego pobratymcy - Cichy i spokojny. Opanowany i ważacy słowa. Miły i uprzejmy - aż nagle nie jest. I ktokolwiek stoi mu na drodze przekonuje się że miły pocieszny miś, jest dziką bestią która niedbałym ruchem może uzyć solidnej dębowej ławy jak packi na muchy. Ma własny kodeks postepowania i zasady. Ewidentne wojskowe przeszkolenie i lata dorywczej parcy najemnika sprawiają że jest zdyscyplinowany i potrafi działać w grupie, co nornom czesto przychodzi z trudem, gdy pojawia sie okazja do okazania męstwa czy zdobycia sławy...
Wyposażenie
- Zbroja: Pełna płytowa zbroja, którą nosi niczym drugą skórę. Bez niej czuje się jakkolwiek nieswojo.
- Tarcza.
- Topór/Buława
- Dwuręczny miecz/Włócznia
- Czterolufowy obrzyn z uchwytem pistoletowym. Ładowany ręcznie odprzodowo. Amunicja - proch + ołowiane kule. Celność powyżej 5 metrów zerowa. Przy strzale ze wszystkich luf: promień rażenia na 5 metrach: 1-1.5 metra średnicy. Na 10: 2-2.5 metra.
- Krótki nóż za pasem.
- Długi nóż przy bucie.
Niewielka torba przewieszona przez ramie:
- Krótki zwój liny. W sam raz żeby cos lub kogoś związać. Trochę mało żeby spuszczać się w głębokie studnie.
- Zapasowy K.A.T.
- Bury/Ciemno szary koc. Możne sobie zarzucić na głowę i górną część ciała. Dla człowieka to normalny koc.
- metalowa manierka z mocnym alkoholem. jako środek do dezynfekcji zewnętrznej i wewnętrznej, albo podpałka pod grilla.
- Manierka wody + typowa wojskowa racja zakonserwowanego jedzenia.
