Nathalie: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
Nie podano opisu zmian |
||
| Linia 48: | Linia 48: | ||
! style="background:#000000;padding-left:7px;" align="left" | Motyw muzyczny | ! style="background:#000000;padding-left:7px;" align="left" | Motyw muzyczny | ||
|style="background:#000000;padding-left:5px;" | | |style="background:#000000;padding-left:5px;" | | ||
*[https://www.youtube.com/watch?v= | *[https://www.youtube.com/watch?v=71_VnZsHpWM <span>Ból</span>] | ||
|- | |- | ||
! style="background:#000000;padding-left:7px;" align="left" | Status postaci | ! style="background:#000000;padding-left:7px;" align="left" | Status postaci | ||
Wersja z 23:11, 17 sie 2025
''Ten, kto żyje zemstą, staje się więźniem przeszłości. Tylko odrzucając ją, można naprawdę iść naprzód. A ja...naprawdę próbuje''
— Nat
Wygląd
Nathalie mimo swojej pozornie drobnej budowy, jest wysportowaną, niską kobietą o pięknie zarysowanych mięśniach. Czarne, z niemal chirurgiczną precyzją równo przycięte włosy opadają na szerokie, mocne ramiona. Najbardziej odznaczającym się elementem urody Specterki są jej oczy. Duże, okrągłe, o jasnych jak śnieg tęczówkach. Nierzadko ich biel podbita jest jeszcze kontrastem z czarnymi białkami oczu, których kolor jest wynikiem zakraplania specjalną substancją, chroniącą wrażliwe tęczówki przed ostrymi promieniami słońca. Kto miał okazję bliżej przyjrzeć się Nat, mógł odnieść wrażenie, że makijaż jaki stosuje wykonany jest specjalnie tak, by ukrywać jej nietyryjskie pochodzenie.

Ubiór jaki nosi ma być przede wszystkim praktyczny, a dopiero potem ładny - czarne, przylegające do ciała zbroje, wypełnione dobrze przemyślanymi schowkami zajmują większość szafy Złodziejki. Świadoma swoich punktów witalnych, te zabezpiecza ze szczególną starannością wzmocnionymi elementami, by uniknąć wyłączenia w najniebezpieczniejszych momentach. Kobieta zawsze stara się być przygotowaną na wszystko, więc nosi cały arsenał broni pochowany we wcześniej wspomnianych schowkach.
Zdolności Bojowe
Specjalizacja autorska “Tahkayun - zabójca”

Tahkayun - Elitarne jednostki zabójców szkolonych w specjalnej komórce klasztoru Shing Jea. Tahkayun politycznie związani byli z Ministerstwem Czystości, a później gdy Min-Czys zostało rozwiązane nadal byli związani z radykalnymi poglądami wysoko postawionych urzędników cesarstwa. Tahkayun szkoleni byli z nastawieniem na używanie i przeciwdziałanie obcym rodzajom magii o podobnym charakterze. Dlatego szkolenie tahkayunów opierało się na łączeniu technik Zjaw(Specterów) Kintajskich, oraz starotyryjskich Daredevilach (Braki w wiedzy o Daredevilach uzupełniano technikami willbenderów, które cechują się podobnym stylem walki wręcz), oraz treningiem sztuki ukrywania się na widoku i strzelectwa naniesionego z pustyni.
Tahkayun nie jest wszystkimi speckami na raz. Jest hybrydą Zjawy i Daredevila w połączeniu z treningiem snajperskim. Nie używa skilli typowych dla deadeye’a a jedynie łączy magię zjawy, sztuki walki wręcz daredevilów i typowe dla wszystkich specek thiefa sztuczki.
Droga zabójcy jest drogą samotną. Dlatego też Nathalie nie potrafi przenosić, ani okrywać niewidką grup ludzi. Dzięki skupieniu się na sobie, może jednak wykorzystywać te dwie podstawowe umiejętności bez większego wysiłku. Szczególnie z naciskiem na długotrwałe przebywanie w niewidzialności. Mimo skupienia czystej magii na swojej osobie, tahkayun nie pozostaje upośledzony na współpracę. W tym celu każdy szkolony w klasztorze zabójca zna język migowy w dialekcie Kintajskim(W trakcie podróży przez Tyrie, szczególnie dzięki Wiewiórowi - Nat zna podstawy dialektu Tyryjskiego) oraz potrafi połączyć się z niewidzialnością innych za pomocą kontaktu fizycznego.
W ramach progresującego treningu i zbieranych doświadczeń w Horyzoncie, Nat wybrała kilka ulubionych kombinacji umiejętności, na których się skupia.
Umiejętności

Ekwipunek
- Kolekcja lekkich i średnich pancerzy.
- Prosty miecz
- Sztylet do walki oraz zapas sztyletów do rzucania
- Kulki dymne
- Jednostrzałowy pistolet z podźwiękową amunicją i tłumikiem
- Karabin wyborowy z podźwiękową amunicją i tłumikiem
- Starożytna kosa ze złamanym ostrzem
- Maska filtrująca
- Wytrychy
- Igły bojowe
- Fiolki z trucizną paraliżującą
- Włócznia "Ósmej Kournańskiej". Pamiątka po przypadkowym udziale w walce o wolność pustynnego kraju.
Specjalne Zdolności
- Nat posiada magicznie zmodyfikowane oczy, które pozwalają jej widzieć w absolutnych ciemnościach. Konsekwencją ich posiadania jednak, jest wrażliwość na bardzo jasne źródła światła. By balansować ten efekt, Zjawa zawsze zakrapla oczy specjalnym preparatem.
- Podczas nauki w Klasztorze Shing Jea uczęszczała na fakultet ze staro-kintajskiego. Niestety zajęcia były nieobowiązkowe, więc nawet pojedyncze słowa mogą sprawiać jej problem.

Plotki
- "Na pewno jest coś w tej Canthyjskiej urodzie. Szczupła… smukła… giętka… niziutka… a mimo wszystko z pełnymi kształtami. Ma takie piękne… ma takie piękne usta. Oczy wielkie jak lazurowe lustra. Trudno wzrok oderwać od tych jej ust… by popatrzeć choć przez chwilę na jej bi-…-ałe tęczówki. Tak. Wybacz, o czym rozmawialiśmy? Ah tak. Nathalie. Podziwiam ją. Poważnie. Ryzykowała tak wiele, żeby dostać się do Tyrii. Była gotowa poświęcić wszystko co miała w pogoni za tym, aby uratować honor rodziny. Mogę nie rozumieć tego podejścia. Mogę nie wiedzieć jakie to uczucie pochodzić z rodu, który spisano na straty i splamiono wielką hańbą. Jednak widzę ją. Młodą, zdeterminowaną dziewczynę, podążającą za swoim celem wbrew wszystkim przeciwnościom losu. A do tego jest tak… nieskończenie uprzejma. Przygotowywała mi posiłki w ramach podziękowania za… w sumie sama nie wiem za co. Jest oddana. Lojalna temu co robi, a już na pewno osobie, z którą robi to co robi. Przeuroczo się śmieje. A do tego ta… kompletna nieznajomość Tyrii. Pokazywanie jej gazowanego napoju pozostanie moim ulubionym wspomnieniem na długo. Nie była przygotowana na bąbelki. Z drugiej zaś strony jest ogromną skarbnicą wiedzy o Canthcie. Z wielkim zaangażowaniem mówi o swoich rodzinnych stronach. W połączeniu z jej cichutkim, a jednak pełnym brzmienia głosem… stanowi to niesamowitą pułapkę, bo dosłownie nie chcesz przestać jej słuchać. Wystarczy dać jej trochę miejsca, aby pozwolić jej prawdziwie rozbłysnąć. Jestem najszczęśliwszą osobą, że tego jednego dnia… ten jeden raz zamiast pilnować własnego interesu… trafiłam na nią. Zyskałam kogoś… bardzo mi bliskiego, choć nie miałam o tym wtedy najmniejszego pojęcia. Hm? Czy nie podejrzewam jej o co przepraszam?! O bycie szpiegiem i potencjalnym wrogiem?! Co znowu?! Czy Ty się w ogóle słyszysz gdy coś mówisz? Oczywiście, że jej o to nie podejrzewam. MAM PEWNOŚĆ, że jest dobrą istotą. Skąd? Jest wiele rzeczy, które możesz zrobić, żeby kogoś nabrać. Jest wiele sposobów, aby zyskać sobie czyjeś zaufanie… ale oczy mówią prawdę. A jej oczy są prześliczne. Mimo tej czarnej mgły, która zakrywa je swą mocą. Możesz dokładnie policzyć każdą gwiazdę w ich odbiciu. Nierealne… a jednak tak… prawdziwe. Widać w nich każdą prostą radość z powodu odkrywania nowej kultury. Widać w nich determinację aby odnaleźć… kogokolwiek musi odnaleźć. Nie podejrzewam przyjaciół o bycie wrogami." - Kira Sverige

